Wiosenne obserwacje – kilka sztuczek

Idzie wiosna, Mili Państwo! 😉

Wreszcie będzie można zrzucić grube kurtki, czapy i szaliki…
Zieleń nas zewsząd zaatakuje, będzie ciepło, pachnąco i przyjemnie 😉

Warto wykorzystać ten piękny czas na obserwacje przyrodnicze z dziećmi. Aby zapamiętały z nich jak najwięcej, warto się do tych wycieczek dobrze przygotować i zaplanować kilka sztuczek. Oto moje:

1. Ograniczam pole obserwacji – pomysł na zajęcia w terenie, opierający się na stwierdzeniu: “Pójdźcie i patrzcie” niestety ma niewiele wartości poznawczych. Niejasne komunikaty sprawią jedynie wrażenie chaosu. Dlatego zanim wkroczymy na łąkę, czy do lasu przygotowuję dla dzieci kartoniki z wyciętą dłonią. Po położeniu ich w dowolnym miejscu dziecko może skupić uwagę wyłącznie na wybranym fragmencie łąki. Dzięki temu każde dziecko ma szansę zauważyć więcej szczegółów. Zazwyczaj proszę też o narysowanie zaznaczonego przed “dłoń” fragmentu. Dzieci po takim eksperymencie umieszczają na rysunkach zdecydowanie więcej szczegółów, pojawiają się nie tylko rośliny czy gleba, ale i zabłąkane owady i dżdżownice. Jeśli potrzebujecie zaznaczyć większy obszar obserwacji lub nie macie ochoty wycinać 25 dłoni w kartonie, możecie wykorzystać obręcze gimnastyczne. Działają tak samo 😉

2. Wykorzystuję różne akcesoria – lupy, mikroskopy, okulary, probówki, pudełeczka i pojemniki na nasze znaleziska itp. podkreślają wyjątkowość i ważność całego przedsięwzięcia. Mali naukowcy bardzo lubią korzystać z “dorosłych” narzędzi.

 

3. Planuję, co będziemy oglądać lub zbieraćdotychczas dawałam dzieciom do losowania lub wybierania obrazki i zdjęcia przedstawiające rośliny, owoce, kamienie itp., które chcemy przynieść do przedszkola. Pomysł ten najlepiej sprawdza się jesienią, bo liście, kasztany czy żołędzie same wpadają nam do ręki. Jeśli nie chcecie, by dzieci cokolwiek zrywały (a tym samym, niestety niszczyły) wystarczy zmienić polecenia na “znajdź, proszę i narysuj, zrób zdjęcie, zaproś kolegów do oglądania, oznacz cyfrą, chorągiewką itp.”
 Obrazki wiosenne możecie ściągnąć poniżej. Mam jednak wielką ochotę zmodyfikować jesienny pomysł, który znalazłam na stronie nebule.pl i uświetnić nim tegoroczny Dzień Wiosny.

http://www.nebule.pl/pomysl-na-spacer-skarby-natury/ 

zdjęcie ze strony nebule.pl

 

Wspaniały pomysł, by wykorzystać do przechowywania i segregowania skarbów natury proste pudełko po jajkach. Zawiera też instrukcję i dzięki temu ukierunkowuje nasze obserwacje. 
Ta zabawa przypomina mi klasyczne PUSy – trzeba ułożyć odpowiednie przedmioty we właściwych przegródkach. I już się cieszę, gdy pomyślę, że 21.03 tak blisko…
4. Oglądamy świat z różnych perspektywaby wielowymiarowo doświadczać świata powinniśmy nie tylko korzystać z wielu zmysłów, ale pamiętać o zmieniającej się perspektywie obserwacji i upływającym czasie. Obecnie realizujemy z naszą grupą projekt “Obserwator przyrody”, który polega na tym, że raz w miesiącu (przez 10 miesięcy roku przedszkolnego) wyruszamy w to samo miejsce, by oglądać je uważnie i rejestrować te obserwacje. Robimy zdjęcia, dzieci rysują obrazki pamiętając o różnych warstwach poszycia i poziomach roślinności. Końcowym efektem naszej pracy będzie krótki film zmontowany z nałożonych na siebie obrazów, ukazujących zmieniającą się przyrodę. Nasze dzieło na pewno pokażę Wam w czerwcu!

Każda taka wycieczka jest przygodą, natomiast nie każda przebiega dokładnie tak, jak sobie zaplanuję…;) A Wy, czy macie jakieś swoje sztuczki na uatrakcyjnienie takich obserwacji?
Dajcie znać 😉

Do zobaczenia,
E.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *